niedziela, 7 sierpnia 2011
Kiedy to się zmieni...
A spieprzylem to tak, ze nic z tym nie zrobilem. Lato i najdluze wakacje mijaja chujowo. Same dlugi, jebane mandaty i ciulowa praca. Najlepsi kumple ciezko pracuja i nie maja sily i czas na jakies imprezy. Ogolnie chujna z grzybnia. Nudze sie strasznie, nie chce mi isc na studia, bo zle zrobilem. Powinienem isc na inna uczelnie, to uleglem presji kumplom. W ogole juz mi sie nie chce pisac. Bezsensowna notka. Nie czytac.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz